Aktualności
Ruszyły Niebiesko-białe wtorki
"Niebiesko -białe wtorki" to nowy cykl spotkań z kibicami obu sekcji Wisły Płock. Podczas „Niebiesko-białych wtorków” będziemy dyskutować o najważniejszych klubowych wydarzeniach, zaprosimy gości, którzy w atrakcyjny sposób będą omawiać tematy klubowe i sportowe oraz odsłaniać ciekawostki z życia Klubu. „Niebiesko – białe wtorki” to doskonała okazja do wymiany poglądów i doświadczeń wszystkich, dla których dobro Wisły Płock jest najważniejsze. Zachęcamy do zgłaszania propozycji tematów naszych spotkań: wtorki@wisla.plock.pl
15 września punktualnie o godz. 19.30 w kawiarence w budynku klubowym rozpoczął się pierwszy „Niebiesko-biały wtorek”. W spotkaniu wzięło udział blisko 30 kibiców sekcji piłki ręcznej, którzy przyszli spotkać się z trenerem naszych szczypiornistów Flemmingiem Oliverem Jensenem oraz dyrektorem sportowym sekcji Łukaszem Szczuckim
Tytułem wstępu Prezes Zarządu Wisły Płock Jerzy Ożóg przedstawił ideę organizowania cyklicznych spotkań z kibicami sekcji piłki nożnej i piłki ręcznej. Warto w formule rzeczowych, szczerych rozmów rozmawiać o sportowych sukcesach, a także porażkach klubowych drużyn – powiedział Jerzy Ożóg. Dyrektor Łukasz Szczucki zachęcił do zadawania pytań po wypowiedzi trenera: Na każde pytanie odpowiemy. Następnie głos zabrał trener Jensen który m.in. podsumował dotychczasowe występy szczypiornistów w dwóch meczach. Nie osiągnęliśmy jeszcze najwyższej formy. Mam świadomość, że w meczu we Wrocławiu ostatnie 10 minut było katastrofą. W swoim postępowaniu jednak w stosunku do zawodników, którzy nie zagrali w meczu na takim poziomie, na jaki ich stać, nie mówię im tylko o złych rzeczach bo odebrałbym im pewność siebie. Krytyka musi być konstruktywna – powiedział Flemming Oliver Jensen.
Na pytanie o jesienny pojedynek z Vive Targi Kielce trener odpowiedział: Dla mnie najważniejszy jest każdy następny mecz. Dziś nie myślimy o grze w Kielcach, koncentrujemy się na występie z Kwidzyniem i Głogowem. Jak będziemy wygrywać wszystkie mecze przyjedziemy do Kielc pewni siebie i na pewno powalczymy o zwycięstwo. Spotkanie było okazją dla kibiców Wisły do wyrażenia swoich osobistych opinii o grze każdego z zawodników, szczególnie tych pozyskanych w okienku transferowym. Jestem zwykłym kibicem. Chodzę na każdy mecz Wisły. Mamy zawodników klasy światowej, ale kilku jeszcze musi się podszkolić – powiedział wprost do trenera jeden z kibiców. Trener podziękował za trafne spostrzeżenia i uwagi co do taktyki. W zespole jest silna konkurencja o grę w I składzie - dodał. Trener poinformował, że Michał Zołoteńko wraca do formy i trenuje.
Jensen potwierdził, że w Płocku budowany jest zespół klasy światowej. A to długi i powolny proces. Wyjaśnił również jaką funkcję spełnia druga drużyna Wisły: W Wiśle II Płock grają zawodnicy, którzy mają ogromny potencjał i muszą się rozwinąć by za kilka lat zagrać w Ekstraklasie. Miejsc dla nieoszlifowanych talentów nie powinni zabierać zawodnicy, którzy nie mieszczą się w I składzie. Tym młodym ludziom – w większości z Płocka – należy pokazać optymistyczna wizję: trenujcie i grajcie bo choć droga do I zespołu jest trudna to warto się starać. Kolejny Płocczacin powiedział wprost: Pamiętam lata jak wygrywaliśmy wszystko w Polsce, a dostawaliśmy baty w Europie. Dlatego rozumiem dlaczego do Płocka ściągnięto zawodników światowej klasy – powiedział. Trener Jensen odpowiedział: Chcemy grać silną obrona i kontratakiem według szkoły skandynawskiej, a nie rosyjskiej, której podstawowym założeniem jest wypracowywanie bramek z gry pozycyjnej.
Pierwszy „Niebiesko-biały wtorek” nie dotyczył tylko spraw sportowych. Kibice pytali trenera o opinię o Płocku, Polsce i polskim jedzeniu: Tylko proszę Płocczan aby na ulicy nie odwracali głów z myślą, że jestem zamkniętym facetem. Ja chcę na ulicy mówić Wam „Cześć!”. Możecie mnie spotkać, zaczepić, porozmawiać. Dziękuję Wam właśnie za to, że świetnie czuję się w Płocku. Łukasz Szczucki podziękował uczestnikom spotkania za świetną dyskusję, bardzo trafne uwagi co do gry zawodników: Następnym razem, za dwa tygodnie we wtorek spotkacie się z którymś z zawodników. Na zakończenie Prezes Jerzy Ożóg podkreślił jak ważne dla zawodników jest wzmacnianie relacji z kibicami, dla których przecież zawodnicy grają.


